Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 326342.20 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.58 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Przybywanie i ubywanie. Rogoźnica

Wtorek, 15 września 2026 · dodano: 15.09.2026 | Komentarze 0

Nocy wyraźnie przybywa. Kiedy wstawałem była szarówka, kiedy wyjeżdżałem do pracy (o 6:40) już pojaśniało. Ale niedługo noc dobierze się i do tej godziny. Ranek był zimny, temperatura nie przekraczała ośmiu stopni. Pewnie żeby się rozgrzać jechałem dość szybko i znowu pobiłem rekord czasu dojazdu do pracy. Teraz on wynosi 13:41. Będzie trudny do poprawienia, bo niedługo moja firma zmienia swoją siedzibę i rekordy trzeba będzie notować od nowa.
Jechało mi się przyjemnie. Popołudnie było ciepłe i słoneczne. Przed Pastuchowem natknąłem się na zamknięty most na Strzegomce. Trwały prace budowlane i robotnicy nie chcieli mnie puścić. Ale nic sobie nie robiłem z ich zakazów tylko bokiem przebiłem się na drugą stronę rzeki. Koło wsi Komorów trwają prace drogowe, bo klecone jest wielkie rondo. Już kilka miesięcy to trawa i trzeba robić objazdy do drogi krajowej nr 35 i dalej kierować się do Witoszowa Dolnego. Pierwszy raz zrobiłem objazd w stronę zachodnią (w kierunku Mokrzeszowa) i oczywiście poplątałem drogę. W końcu wylądowałem na prywatnej posesji i musiałem się cofać. Jako plus tej sytuacji można rzec, że wpadł dodatkowy kilometr…
Do domu dotarłem przed dziewiętnastą. Z nostalgią zauważyłem, że dnia szybko ubywa, bo wyraźnie poszarzało. No ale taka jest kolej rzeczy.
Dzisiejsze trasy:
- do pracy https://mapy.com/s/mukogojefu
- po pracy https://mapy.com/s/kemelufenu





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!