Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 326342.20 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.58 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wydłużona trasa. Lubawka

Środa, 7 października 2026 · dodano: 07.10.2026 | Komentarze 0

Podczas jazdy porannej licznik wskazał cztery stopnie. Czapkę miałem, ale palce u rąk strasznie mi zmarzły, bo wziąłem krótkie rękawiczki. Jazda była krótka, a więc można było wytrzymać.
W pracy udało mi się zwolnić o trzynastej. Już nie czyniono mi z tym żadnych problemów. Ponoć dzisiaj był ostatni dzień dobrej pogody, bo od jutra straszą kilkudniowym jej pogorszeniem. Zobaczymy…
Po południu dzień obdarowywał słońcem. Po kilku zimnych porankach drzewa gwałtownie pożółkły i sczerwieniały. Na drogach zalegają liście, które kotłują się w mocniejszych podmuchach wiatru.
Trasa była trudna, ze sporą liczbą podjazdów, które w sumie dały ponad 800 metrów przewyższeń. Forma coraz lepsza, szkoda, że jakoś się do niej dobiłem dopiero na koniec sezonu. Zimą pewnie oklapnę. Ale nie ma co rozpaczać, do zimy jeszcze daleko. Przejechałem ciekawy odcinek między Kamienną Górą a Lubawką, przez Przedwojów. Drogę tę ostatnio przemierzałem może 15 lat temu. Jadąc na jej sinusoidzie mogłem przypatrywać się położonej nieopodal ekspresówce S3. Bardzo ładnie prezentuje się na wysokich estakadach.
Już koło Wałbrzycha zmieniłem zaplanowaną trasę. Zwykle tego nie robię, bo nie lubię, ale tym razem skusiłem się. Zamiast pokręcić do domu przez wałbrzyską dzielnicę Gaj, odbiłem na prawo ku Głuszycy. Dodałem sobie 10 kilometrów, ale wszystko było pod kontrolą. Do domu dotarłem za dnia.
Dzisiejsze trasy:
- do pracy https://mapy.com/s/mukogojefu
- po pracy https://mapy.com/s/kezumajava





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!