Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 299444.60 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.71 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2010

Dystans całkowity:485.80 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:20:13
Średnia prędkość:24.03 km/h
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:97.16 km i 4h 02m
Więcej statystyk
  • DST 91.60km
  • Czas 03:48
  • VAVG 24.11km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

uzupełnienie po dwóch latach...

Niedziela, 26 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Po wczorajszej pieknej pogodzie, dziś niestety atak jesieni w stylu listopadowym. Zimno, deszczowo i nieciekawie. Wczoraj nie mogłem wybrać się na rower. Uczyniłem to dziś mimo dość kiepskich prognoz. Wyjechałem koło dziwsiatej, a jazdę rozpocząłem w lekkiej mżawce. Ubrałem się odpowiednio: był ciepły kombinezon, coś przeciwdeszczowego, coś na szyję, a na głowę ciepła czapka. Jednak mimo wypowiedzi na wstępie i złych zapowiedzi pogody, jakoś udało mi się zaliczyć jazdę w dość suchych warunkach. Jako się rzekło na początku nieco siąpiło, lecz później jakoś przestało. Było całkiem sucho, nawet nie można było spotkać kałuż. Tak więc jechałem sobie do przodu. nie bacząc na ołowiane chmury i lodowate podmuchy wiatru. Wiatr zresztą był męczący i nad wyraz uciążliwy. Im bliżej byłem celu, tym bardziej starał się mi zniechęcić jazdę. Na końcu nawet kląłem na niego trochę pod nosem, ale i tak dziękowałem Bogu za brak naturalnego prysznicu. Po przyjeździe do celu, a było koło czternastej, rozpadało się straszne deszczysko. Tak więc raczej mi się upiekło...
Tak jak dla mnie to była chyba jedna z moich ostatnich jazd w tym sezonie, bo w październiku i listopadzie niestety sprawy zawodowe nie pozwolą mi na uprawianie kolarstwa. Tak więc aby do wiosny!
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Wiry-Łagiewniki-Strzelin-Borów-Wrocław. Średnia słaba,pewnie byłoby lepiej gdyby nie ten koszmarny wiatr. Z Wrocławia rower przyjechał do domu w bagażniku.




  • DST 80.20km
  • Czas 03:31
  • VAVG 22.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

uzupełnienie po dwóch latach...

Niedziela, 19 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Przełęcz Walimska. Mniej ukochana. Bo dużo kostki...




  • DST 102.10km
  • Czas 04:27
  • VAVG 22.94km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

uzupełnienie po dwóch latach...

Piątek, 10 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Moja ukochana Przełęcz Jugowska. Który to już raz...




  • DST 110.00km
  • Czas 04:21
  • VAVG 25.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

uzupełnienie po dwóch latach...

Niedziela, 5 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Świdnica-Kąty Wrocławskie-Środa Śl.-Żarów-Świdnica.




  • DST 101.90km
  • Czas 04:06
  • VAVG 24.85km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

uzupełnienie po dwóch latach...

Czwartek, 2 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Świdnica-Wałbrzych-Dzierżoniów-Wiry-Marcinowice-Wierzbna-Świdnica.