Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 326342.20 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.58 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2026

Dystans całkowity:114.10 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:05:03
Średnia prędkość:22.59 km/h
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:114.10 km i 5h 03m
Więcej statystyk

Setna setka. Udanin

Poniedziałek, 2 listopada 2026 · dodano: 02.11.2026 | Komentarze 0

Ze względu na kiepską pogodę jazdę w sobotę odpuściłem, no a wczoraj były cmentarze. Zatem na dziś wziąłem urlop, by jakoś rozpocząć ten listopad.
Pogoda była mizerna. Zimno, pochmurnie. Ogólnie do dupy. No ale przecież kręciłem. I to dodawało mi humoru. W połowie trasy poczułem dziwne mrowienia i ból po prawej stronie. Dokładnie na pograniczu pośladka i uda. Kiedyś coś podobnego rozpoczęło u mnie atak rwy kulszowej. Okropny ból i praktycznie brak możliwości chodzenia, a co tu dopiero mówić o jeździe. Lekko się wystraszyłem i nieco zmniejszyłem tempo. Czekały mnie jeszcze finalne podjazdy do Wałbrzycha i to też mnie speszyło. No ale jakoś jechałem. Na kilkanaście kilometrów przed domem złapał mnie deszcz. W listopadzie nie jest to przyjemność. Na szczęście nie był obfity. Do mety przyjechałem po czternastej. Było już ciemnawo. Tak jak i zresztą przez cały dzień.
Dziś mały jubileusz. Oto setna setka w sezonie. Na 114 wszystkich jazd.
W domu długo brałem gorący prysznic. Ciepłą wodę kierowałem zwłaszcza na miejsce zagrożone atakiem rwy. Teraz mi jakoś przeszło, ale kto to wie, co przyniesie jutro…
Dzisiejsza trasa:
https://mapy.com/s/musapovozu