Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 322880.90 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.58 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2026

Dystans całkowity:2051.70 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:103:44
Średnia prędkość:19.78 km/h
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:120.69 km i 6h 06m
Więcej statystyk

Drugie lato w Skandynawii. Dzień 6. Dronninglund-Randers

Piątek, 10 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Trasa:
https://mapy.com/s/nufezafaga




Drugie lato w Skandynawii. Dzień 5. Frederikshavn-Grenen-Dronninglund

Czwartek, 9 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Trasa:
https://mapy.com/s/lulotarevu




Drugie lato w Skandynawii. Dzień 4. Mellerud-Goteborg

Środa, 8 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Trasa:
https://mapy.com/s/murotulepa
I dalej promem do Danii.




Drugie lato w Skandynawii. Dzień 3. Orje-Mellerud

Wtorek, 7 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Trasa:
https://mapy.com/s/noteboloha




Drugie lato w Skandynawii. Dzień 2. Stabekk-Oslo-Orje

Poniedziałek, 6 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Trasa:
https://mapy.com/s/besocovofa




Drugie lato w Skandynawii. Dzień 1. Sandefjord-Stabekk

Niedziela, 5 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Drugie lato, bo w zeszłym roku też jeździełem po Skandynawii.
Trasa:
https://mapy.com/s/dusadecezu




Stany chorobowe. Broumov

Czwartek, 2 lipca 2026 · dodano: 02.07.2026 | Komentarze 0

W nocy dopadły mnie stany zapalne. Znowu dziąsła. Musiałem łyknąć tabletkę przeciwbólową. Rano nie miałem specjalnej ochoty na jazdę. Najchętniej położyłbym się do łóżka. No ale pojechałem. Po ujechaniu pół kilometra zorientowałem się, że z domu zapomniałem pewnej ważnej rzeczy, a więc musiałem się wrócić.
W pracy męczyłem się nieco i zażyłem kolejną tabletkę. Postanowiłem pojechać zgodnie z planem, a gdybym padał, to myślałem o skróceniu trasy. Podczas jazdy poczułem jednak, że dotkliwość powoli ustępuje. W miarę sprawnie pokonałem zakładaną trasę.
W niedzielę kolejny wyjazd. Tym razem na północ Europy. Liczę na dobre zdrowie…

Dzisiejsze trasy:
- do pracy https://mapy.com/s/mopofucuho
- po pracy https://mapy.com/s/gohedapoga