Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 326342.20 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.58 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2026

Dystans całkowity:2009.30 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:90:03
Średnia prędkość:22.31 km/h
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:125.58 km i 5h 37m
Więcej statystyk

Pobliskie rejony. Strzegom

Środa, 12 sierpnia 2026 · dodano: 12.08.2026 | Komentarze 0

Do pracy rano rowerem, ale w inne niż zazwyczaj miejsce. Tak czasem mi się zdarza. Po pracy wyjazd w pobliskie rejony, ale w pięknej słonecznej aurze.
Trasa:
https://mapy.com/s/helevufara




Na dziko. Dzień 3. Chuchelna-Olesno

Niedziela, 9 sierpnia 2026 · dodano: 09.08.2026 | Komentarze 0

Pobudka wcześnie rano, bo należało pospieszyć się na pociąg 16:19 w Oleśnie. Noc była ciepła i nowy śpiwór też spisał się dobrze, a więc smacznie spałem całą noc wśród puchania puchaczy.
Po drodze były szutry (przed Raciborzem, gdzie wbiłem się na jakieś dzikie wały) oraz Pludy i Kocury. Dzionek piękny.
Trasy:
Dzień 1
https://mapy.com/s/mopofucuho
https://mapy.com/s/jenarujujo
Dzień 2
https://mapy.com/s/ravaparelu
Dzień 3
https://mapy.com/s/pukosukuzu




Na dziko. Dzień 2. Grodków-Chuchelna

Sobota, 8 sierpnia 2026 · dodano: 08.08.2026 | Komentarze 0

Nocleg w Czechach. Las za Chuchelnią. Puchają puchacze.
Trasa z interwałami.




Na dziko. Dzień 1. Wałbrzych-Grodków

Piątek, 7 sierpnia 2026 · dodano: 08.08.2026 | Komentarze 0

Na dziko, bo nocleg w namiocie.
Wyjazd po pracy.




Żar strefy umiarkowanej. Jawor

Wtorek, 4 sierpnia 2026 · dodano: 04.08.2026 | Komentarze 0

Prognozy na dziś były bardzo odmienne: wg yr.no miało po południu strasznie padać, według meteo – ani kropli. Zawierzyłem tej drugiej i rano na rowerze pojechałem do pracy.
Dzień był wyjątkowo upalny. Gdy wyjeżdżałem po pracy termometr wskazywał ponad 40 stopni. Jakoś dobrze znoszę upały i ten dzisiejszy też mnie nie męczył. Piłem tylko bardzo dużo i to w pewnym sensie spowalniało jazdę, bo w co drugiej wsi przystawałem pod spożywczakiem. Ale jakoś jechało się nieźle. Na początku z Wałbrzycha wyjechałem dwupasmówką, drogą krajową nr 35 na Wrocław. Rzadko nią jeżdżę, bo ruch tu spory. Jest wszakże skrajny pas, którym jakoś można się przemieszczać. Arterię opuściłem dość szybko: po fajnym zjeździe dotarłem do Świebodzic. Trasę taka wybrałem, bo inaczej chcąc jechać do Jawora musiałbym przedzierać się przez remontowaną drogę, którą w piątek zaliczyłem i oblepiłem na niej dokumentnie koła asfaltem. Do dziś skrobię opony…

Dzisiejsze trasy:
- do pracy https://mapy.com/s/mopofucuho
- po pracy https://mapy.com/s/huvozepusu
Ciekawostka. Po tym oblepieniu asfaltem chyba moje opony kapkę się powiększyły, bo przebieg według licznika jest mniejszy niż według używanych przeze mnie map cz. Do tej pory tendencja była odwrotna. No ale przyjmuję dane według licznika…




Przez świdnicką giełdę staroci. Strzelin

Niedziela, 2 sierpnia 2026 · dodano: 02.08.2026 | Komentarze 0

Pierwsza niedziela miesiąca, a więc warto było zobaczyć na giełdę staroci w Świdnicy. Coś tam sobie kupiłem i zadowolony ruszyłem w dalszą trasę. Pogoda dopisała, po porannym chłodzie nastało piękne lato. Dystans pokonałem dość szybko, jak na mnie.
Dzisiejsza trasa:
https://mapy.com/s/neruzorura