Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 316550.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.64 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Na swoich ścieżkach. Przełęcz Jugowska-Broumov

Piątek, 18 sierpnia 2017 · dodano: 18.08.2017 | Komentarze 0

Urlop ma swoje dobre strony. Mogłem się wyspać do woli. To moja słabość. Tuż po dziesiątej byłem jednak już na trasie. Po Dalekim Wschodzie, czyli wyprawie na Lubelszczyznę i Podkarpacie, znowu delektowałem się swoimi drogami. Czyż nie jest piękne, że po dwudziestu kilometrach od domu zaczynałem już podjazd na Przełęcz Jugowską? Piękne te moje okolice. Zazdrośćcie. Podjazd na Jugowską jest jednym z piękniejszych rowerowych szlaków w mej okolicy. Mogę nawet rzec, ze jednym z piękniejszych w naszym kraju. A wiedzę w tej materii pewną mam, bo zaliczyłem już na rowerze 53 % naszego terytorium, w tym sporo gór.  Dziś jechałem w uroczym upale. Według prognoz niedługo ma przyjść ochłodzenie. Może więc po raz ostatni rozkoszowałem się w tym roku prawdziwym latem? Nie lubię zmierzchu sezonu. Dzień coraz krótszy i aura podlejsza. No ale nie ma co rozpaczać. Wrzesień i październik też mogą przynieść ładne dnie.
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Opoczka-Bojanice-Pieszyce-Kamionki-Przełęcz Jugowska-Sokolec-Nowa Ruda-Tłumaczów-Broumov-Hyncice-Mezimesti-Mieroszów-Unisław Śl.-Rybnica Leśna-Głuszyca-Jugowice-Jez, Bystrzyckie (tama)-Bystrzyca Dolna-Świdnica.




Daleki Wschód. Dzień 5. Lubaczów-Rzeszów

Środa, 16 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Trasa:
LUBACZÓW-Dąbków-Opaka-Łukawiec-Wielkie Oczy-Kobylnica Wołoska-Kobylnica Ruska-Potok Jaworowski-Tuchla-Miękisz Stary-Laszki-Wietlin III-Wietlin-Surochów-Sobiecin-Jarosław-Widna Góra-Mokra-Roźwienica-Bystrowice-Tyniowice-Pruchnik-Rozbórz Długi-Pantalowice-Łopuszka Mała-Kańczuga-Sietesz-Markowa-Albigowa-Kraczkowa-Malawa-
RZESZÓW




Daleki Wschód. Dzień 4. Mircze-Lubaczów

Wtorek, 15 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Trasa:
MIRCZE-Marysin-Ameryka-Wereszyn-Witków-Poturzyn-Nowosiółki-Telatyn-Łachowce-Rzeplin-Rzeplin Osada-Tarnoszyn-Magdalenka-Stare Dyniska-Nowe Dyniska-(wstrętna kostka)-Plebanka-Chodywańce-Jurów-Jarczów-Jarczów Kolonia-Korhynie-Żurawce-Ruda Żurawiecka-Lubycza Królewska-Bełżec-(woj. podkarpackie)-Narol-Lipsko-Łukawica-Wola Wielka-Monasterz-Werchrata-Dziewięcierz-Horyniec Zdrój-Świdnica-Nowe Brusno-Chotylub-Nowe Sioło-Cieszanów-Dachnów-Futory-Oleszyce-
LUBACZÓW




Daleki Wschód. Dzień 3. Hrubieszów-Tarnawatka-Mircze

Poniedziałek, 14 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Trasa:
HRUBIESZÓW-Brodzica-Alojzów-Werbkowice-Wilków-Bogucice-Mołodiatycze-Ostrówek-Bereść-Grabowiec-Góra-Rogów-Świdniki-Miączyn Kolonia-Miączyn-Ministrówka-Horyszów Stara Kolonia-Horyszów Polski-Sitno-Stabrów-Jarosławiec-Łabuńki Drugie-Łabuńki Pierwsze-Barchaczów-Bródek-Wolica Śniatycka-Ruszczyzna-Komarów Dolny-Komarów-Osada-Komarów-Wieś-Janówka Zachodnia-Krynice-Budy-Sumin-Tarnawatka-Huta Tarnawacka-Tymin-Werechanie-Józefówka-Grodysławice-Wólka Pukarzowska-Łaszczów-Dobużek-Mikulin-Tyszowce-Lipowiec-Adelina-Miętkie Kolonia-Miętkie-Andrzejówka-
MIRCZE




Daleki Wschód. Dzień 2. Włodawa-Hrubieszów

Niedziela, 13 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Trasa:
WŁODAWA-Olchówek-Sobibór-Wołczyny-Zbereże-Stulno-Małoziemce-Bytyń-Wola Uhurska-Uhursk-Siedliszcze-Rudka-Marysin-Świerże-Okopy-Dorohusk-Osada-Dorohusk-Teosin-Barbarówka-Puszki-Stefanów-Kroczyn-Pławanice-Rudolfin-Kamień-Kolonia-Kamień-Natalin-Wolawce-Kumów Plebański-Kumów Majoracki-Alojzów-Teresin-Wojsławice-Partyzancka Kolonia-Wola Uchańska-Uchanie-Bokinia-Aurelin-Przecinek-Putnowice Wielkie-Buśno-Białopole-Dryszczów-Stanisławów-Siedliszcze-Holendry-Rogatka-Dubienka-Rudka-Krynica-Skryhiczyn-Matcze-Kopyłów-Szpikołosy-Dziekanów-
HRUBIESZÓW




Daleki Wschód. Dzień 1. Siedlce-Parczew-Włodawa

Sobota, 12 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Po raz drugi w tym roku miałem okazję rowerowo oglądać wschodnie rubieże naszego kraju. Obszar to przyjemny i gościnny. Drogi mało uczęszczane, sporo lasów i niewiele dużych miejscowości. Pogoda dopisała i jechało mi się na dużym luzie. Z początku obszar był nizinny, potem się nieco marszczył, by wreszcie na końcu przyjąć charakter urozmaiconego pogórza. Pierwszy etap w dużej jego części przejechałem z Darkiem, moim kolegą z Warszawy. Trasę zaplanowałem tak, by jednocześnie pozaliczać kilkadziesiąt gmin na pograniczu polsko-białoruskich i polsko-ukraińskim. Jazdę odbyłem na szosówce, a rzeczy dźwigałem w plecaku. Na uwagę zasługują bardzo niskie ceny w hotelach i zajazdach. Średnio 50-80 zł za całkiem przyjemny pokój. Do Siedlec dotarłem pociągiem przez Warszawę, do domu z Rzeszowa też wróciłem pociągiem. Dziwiłem się, że tak niewielu spotkałem na trasie rowerzystów.
Trasa:
SIEDLCE-Ujrzanów-Chromna-Zbuczyn-Łęcznowola-(woj. lubelskie)-Wólka Konopna-Gołowierzchy-Popławy-Rogale-Trzebieszów Pierwszy-Trzebieszów Drugi-Brzozowica Duża-Brzozowica Mała-Polskowola-Kąkolewnica-Żakowola Poprzeczna-Żakowola Radzyńska-Turów-Bedlno Radzyńskie-Białka-Radzyń Podlaski-Zbulitów Duży-Zbulitów Mały-Wohyń-Planta-(szutry)-Zieleniec-Milanów-Kostry-Parczew-Przewłoka-Chmielów-Lubiczyn-Kodeniec-Krzywowierzba-Lipówka-Lubień-Wyryki-Wola-Wyryki-Połód-Wyryki-Adampol-Adampol-
WŁODAWA




Góry Sowie forever. Przełęcz Woliborska

Środa, 9 sierpnia 2017 · dodano: 09.08.2017 | Komentarze 0

Zarówno jazda poranna do pracy jak i pętla po Górach Sowich po niej, odbyła się w pięknych okolicznościach pogody. Słońce, ciepło, wiatr minimalny.
Drugi raz w tym roku wybrałem się na Przełęcz Woliborską. Tym razem jednak od znacznie trudniejszej północnej strony, czyli od Bielawy. W wielu opisach podjazdu pojawia się wzmianka, że najtrudniej jest koło czterech mostków. Tam droga wywija się fantazyjnie i rzeczywiście ostro wspina się ku górze. Przed mostkami ktoś niedawno na asfalcie wypisał optymistyczne hasło "będzie bolało". Nie ma co przesadzać, nie jest to jakieś horrendalne ekstremów, no ale mięśnie trzeba napiąć. Mnie aż tak strasznie nie bolało... Atak na Przełęcz Woliborską od opisanej strony jest dla mnie po pracy dość ciekawy, bowiem muszę zatoczyć sporą pętelkę, przy czym prawie na jej początku zbliżam się do swojego domu na odległość 5-6 km. Potem odbijam i wjeżdżam w swe ukochane Góry Sowie.
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Pogorzała-Wałbrzych-Modliszów-Burkatów-Bojanice-Pieszyce-Bielawa-Jodłownik-Przełęcz Woliborska-Wolibórz-Nowa Ruda-Głuszyca-Jugowice-Jez. Bystrzyckie (tama)-Lubachów-Bystrzyca Dolna-Świdnica.




Z poszumem w głowie. Jawor

Poniedziałek, 7 sierpnia 2017 · dodano: 07.08.2017 | Komentarze 0

Wczoraj miałem małe rodzinne spotkanie. Rano czułem jeszcze małe "odmienne stany świadomości". No ale poranna przejażdżka do pracy nieco mnie ocuciła. Było dość chłodno. Czyżby powoli wchodzi jesień? W pracy odnotowałem kiepski czas dojazdu. Ale chyba było to zrozumiałe ze względu na wyżej opisane okoliczności. Po pracy zrobiłem małą pętelkę do Jawora.
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Pogorzała-Wałbrzych-Stare Bogaczowice-Wolbromek-Roztoka-Jawor-Grzegorzów-Mściwojów-Goczałków-Strzegom-Stanowice-Nowy Jaworów-Milikowice-Komorów-Burkatów-Świdnica.




Uroki lata. Świdnica-Kościan

Sobota, 5 sierpnia 2017 · dodano: 06.08.2017 | Komentarze 0

Miła wycieczka w pięknych letnich okolicznościach. Było bardzo ciepło, ale nie upalnie. Trochę kręcił wiaterek, ale można było wytrzymać i  nie wpłynął on na jednoznacznie pozytywną ocenę pogody. Trasa płaska i przez to niezbyt trudna. Do domu wróciłem pociągiem...
Trasa: Świdnica-Żarów-Gościsław-Piersno-Ciechów-Środa Śl.-Klęka-Brzeg Dolny-Stobno-Wołów-Konary-Wyszęcice-Jemielno-Ryczeń-Osetno-Wroniniec-Wschowa-Osowa Sień-Włoszakowice-Boguszyn-Śmigiel-Bruszczewo-Przysieka Polska-Kościan.




Dziesiąty kafel. Przełęcz Walimska

Czwartek, 3 sierpnia 2017 · dodano: 03.08.2017 | Komentarze 0

Poranna jazda do pracy przyniosła rekord w postaci czasu 49:51. No ale przecież to drugi dojazd na nowej trasie i nie ma się czym podniecać. Warto jednak odnotować, że był dość dobry wiatr, który raczej rzadko się zdarza. W pracy obserwowałem pogodę, a dokładnie jej powolny upadek. O 15:10 zaczął padać deszcz. Jakby czekał aż ja wyjadę w dalszą trasę. Nie zważając na opady wyjechałem punktualnie o 15:30. Lało dosyć ostro, ale było przynajmniej dość ciepło. Deszcz towarzyszył mi przez godzinę z okładem. Kiedy zacząłem wspinaczkę na Przełęcz Walimską, opady ustały. Dziesięciokilometrowy podjazd pokonałem całkiem chwacko. Cały czas pracowałem na najwyżej tarczy, patelni 48-zębowej. Podjazd miejscami jest dość krzepki i korciło mnie, by sobie poluzować, ale jakoś wytrwałem. Po raz któryś tam zżymałem się na kostkę po obu stronach przełęczy. W końcu doszedłem do wniosku, że gdyby drogę wylano asfaltem, to byłoby to już coś innego. Niech zatem zostanie ta sakramencka kostka. W trakcie dzisiejszej jazdy przekroczyłem dystans 10 tys. km w sezonie. Mogę się zatem zapisać do cechu zdunów. Dziesiąty kafel... Przełęcz Walimska jest dość blisko mojej pracy i domu. By przekroczyć setkę, trochę polawirowałem przed Świdnicą.\
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Pogorzała-Wałbrzych-Dziećmorowice-Lubachów-Bojanice-Pieszyce-Rościszów-Przełęcz Walimska-Walim-Jugowice-Jez. Bystrzyckie (tama)-Lubachów-Bystrzyca Dolna-Witoszów Dolny-Komorów-Słotwina-Świdnica.