Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Maj8 - 0
- 2026, Kwiecień12 - 2
- 2026, Marzec10 - 0
- 2026, Luty1 - 0
- 2026, Styczeń1 - 0
- 2025, Grudzień2 - 0
- 2025, Listopad4 - 0
- 2025, Październik12 - 0
- 2025, Wrzesień12 - 0
- 2025, Sierpień15 - 0
- 2025, Lipiec18 - 0
- 2025, Czerwiec16 - 0
- 2025, Maj13 - 0
- 2025, Kwiecień12 - 0
- 2025, Marzec10 - 0
- 2025, Luty2 - 0
- 2025, Styczeń3 - 0
- 2024, Grudzień4 - 0
- 2024, Listopad5 - 0
- 2024, Październik10 - 0
- 2024, Wrzesień10 - 0
- 2024, Sierpień11 - 0
- 2024, Lipiec16 - 0
- 2024, Czerwiec12 - 0
- 2024, Maj14 - 0
- 2024, Kwiecień13 - 0
- 2024, Marzec11 - 0
- 2024, Luty6 - 0
- 2024, Styczeń2 - 0
- 2023, Grudzień5 - 0
- 2023, Listopad4 - 0
- 2023, Październik10 - 2
- 2023, Wrzesień15 - 11
- 2023, Sierpień13 - 4
- 2023, Lipiec15 - 0
- 2023, Czerwiec15 - 0
- 2023, Maj16 - 0
- 2023, Kwiecień10 - 0
- 2023, Marzec18 - 0
- 2023, Luty3 - 2
- 2023, Styczeń3 - 0
- 2022, Grudzień2 - 0
- 2022, Listopad4 - 0
- 2022, Październik10 - 0
- 2022, Wrzesień11 - 0
- 2022, Sierpień18 - 3
- 2022, Lipiec14 - 2
- 2022, Czerwiec14 - 5
- 2022, Maj14 - 2
- 2022, Kwiecień14 - 16
- 2022, Marzec10 - 8
- 2022, Luty6 - 0
- 2022, Styczeń4 - 0
- 2021, Grudzień3 - 0
- 2021, Listopad9 - 0
- 2021, Październik12 - 0
- 2021, Wrzesień13 - 0
- 2021, Sierpień13 - 0
- 2021, Lipiec16 - 0
- 2021, Czerwiec13 - 0
- 2021, Maj16 - 0
- 2021, Kwiecień7 - 0
- 2021, Marzec4 - 0
- 2021, Luty2 - 0
- 2021, Styczeń1 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad7 - 5
- 2020, Październik11 - 0
- 2020, Wrzesień14 - 0
- 2020, Sierpień12 - 0
- 2020, Lipiec16 - 0
- 2020, Czerwiec13 - 2
- 2020, Maj16 - 9
- 2020, Kwiecień16 - 10
- 2020, Marzec12 - 3
- 2020, Luty5 - 2
- 2020, Styczeń4 - 0
- 2019, Grudzień5 - 5
- 2019, Listopad8 - 5
- 2019, Październik13 - 2
- 2019, Wrzesień14 - 4
- 2019, Sierpień15 - 1
- 2019, Lipiec13 - 0
- 2019, Czerwiec20 - 5
- 2019, Maj14 - 0
- 2019, Kwiecień15 - 0
- 2019, Marzec11 - 0
- 2019, Luty6 - 0
- 2019, Styczeń2 - 0
- 2018, Grudzień4 - 5
- 2018, Listopad7 - 2
- 2018, Październik11 - 2
- 2018, Wrzesień13 - 0
- 2018, Sierpień16 - 5
- 2018, Lipiec18 - 0
- 2018, Czerwiec14 - 4
- 2018, Maj16 - 0
- 2018, Kwiecień14 - 0
- 2018, Marzec6 - 2
- 2018, Luty3 - 2
- 2018, Styczeń4 - 0
- 2017, Grudzień3 - 0
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Wrzesień9 - 10
- 2017, Sierpień18 - 0
- 2017, Lipiec16 - 0
- 2017, Czerwiec14 - 2
- 2017, Maj13 - 3
- 2017, Kwiecień9 - 2
- 2017, Marzec10 - 2
- 2017, Luty4 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień5 - 0
- 2016, Listopad4 - 0
- 2016, Październik14 - 0
- 2016, Wrzesień13 - 0
- 2016, Sierpień18 - 1
- 2016, Lipiec18 - 2
- 2016, Czerwiec13 - 6
- 2016, Maj18 - 5
- 2016, Kwiecień12 - 2
- 2016, Marzec7 - 0
- 2016, Luty5 - 0
- 2016, Styczeń2 - 0
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad5 - 0
- 2015, Październik12 - 0
- 2015, Wrzesień13 - 0
- 2015, Sierpień19 - 0
- 2015, Lipiec15 - 0
- 2015, Czerwiec16 - 2
- 2015, Maj14 - 0
- 2015, Kwiecień17 - 2
- 2015, Marzec9 - 4
- 2015, Luty5 - 0
- 2015, Styczeń5 - 6
- 2014, Grudzień5 - 0
- 2014, Listopad5 - 0
- 2014, Październik13 - 0
- 2014, Wrzesień9 - 0
- 2014, Sierpień18 - 0
- 2014, Lipiec12 - 0
- 2014, Czerwiec12 - 0
- 2014, Maj16 - 0
- 2014, Kwiecień16 - 2
- 2014, Marzec8 - 0
- 2014, Luty5 - 3
- 2014, Styczeń6 - 4
- 2013, Grudzień4 - 0
- 2013, Listopad4 - 3
- 2013, Październik11 - 0
- 2013, Wrzesień11 - 2
- 2013, Sierpień11 - 6
- 2013, Lipiec14 - 10
- 2013, Czerwiec20 - 0
- 2013, Maj13 - 7
- 2013, Kwiecień12 - 2
- 2013, Marzec4 - 3
- 2013, Luty3 - 6
- 2012, Grudzień2 - 2
- 2012, Listopad4 - 2
- 2012, Październik10 - 7
- 2012, Wrzesień12 - 9
- 2012, Sierpień8 - 3
- 2012, Lipiec14 - 0
- 2012, Czerwiec19 - 0
- 2012, Maj14 - 0
- 2012, Kwiecień10 - 4
- 2012, Marzec10 - 0
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń2 - 5
- 2011, Grudzień3 - 0
- 2011, Listopad4 - 0
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień12 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec12 - 0
- 2011, Czerwiec14 - 0
- 2011, Maj14 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec6 - 0
- 2011, Styczeń1 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień5 - 0
- 2010, Sierpień5 - 0
- 2010, Lipiec9 - 0
- 2010, Czerwiec11 - 0
- 2010, Maj11 - 0
- 2010, Kwiecień9 - 0
- 2010, Marzec10 - 0
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Listopad11 - 0
- 2009, Październik4 - 0
- 2009, Wrzesień7 - 0
- 2009, Sierpień10 - 0
- 2009, Lipiec7 - 0
- 2009, Czerwiec14 - 0
- 2009, Maj12 - 15
- 2009, Kwiecień13 - 13
- 2009, Marzec5 - 4
- 2009, Luty2 - 6
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 3
- 2008, Listopad12 - 7
- 2008, Październik5 - 8
- 2008, Wrzesień14 - 6
- 2008, Sierpień15 - 15
- 2008, Lipiec15 - 11
- 2008, Czerwiec17 - 24
- 2008, Maj18 - 34
- 2008, Kwiecień12 - 19
- 2008, Marzec10 - 19
- 2008, Luty5 - 6
- 2007, Grudzień1 - 4
- 2007, Październik8 - 0
- 2007, Wrzesień9 - 0
- 2007, Sierpień12 - 0
- 2007, Lipiec18 - 2
- 2007, Czerwiec11 - 0
- 2007, Maj15 - 0
- 2007, Kwiecień13 - 0
- 2007, Marzec8 - 0
- 2006, Wrzesień8 - 0
- 2006, Sierpień14 - 0
- 2006, Lipiec16 - 0
- 2006, Czerwiec13 - 0
- 2006, Maj15 - 2
- 2006, Kwiecień17 - 0
- 2006, Marzec4 - 0
- 2005, Wrzesień8 - 0
- 2005, Sierpień13 - 0
- 2005, Lipiec13 - 0
- 2005, Czerwiec13 - 0
- 2005, Maj13 - 0
- 2005, Kwiecień13 - 2
- 2005, Marzec7 - 0
- 2004, Wrzesień9 - 0
- 2004, Sierpień13 - 0
- 2004, Lipiec12 - 0
- 2004, Czerwiec11 - 0
- 2004, Maj14 - 0
- 2004, Kwiecień15 - 0
- 2004, Marzec5 - 0
- 2003, Październik1 - 0
- 2003, Wrzesień7 - 0
- 2003, Sierpień10 - 0
- 2003, Lipiec13 - 0
- 2003, Czerwiec12 - 0
- 2003, Maj14 - 0
- 2003, Kwiecień12 - 0
- 2003, Marzec2 - 0
- 2002, Październik1 - 0
- 2002, Wrzesień11 - 0
- 2002, Sierpień13 - 0
- 2002, Lipiec12 - 0
- 2002, Czerwiec10 - 0
- 2002, Maj13 - 0
- 2002, Kwiecień2 - 2
- DST 102.10km
- Czas 04:22
- VAVG 23.38km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 31 października 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Korzystając z nadspodziewanie przychylnej aury udało mi się wczoraj zaliczyć chyba ostatnią jazdę w sezonie. Było rzeczywiście ciepło, ale urok całego wyjazdu skutecznie niweczył piekielny wiatr, który zniechęcał do jazdy i odbierał mnóstwo sił. Powiem dla zobrazowania jego siły, że odcinek z nachyleniem ok. 3% pokonywalem z prędkością 9 km/h ( normalnie przejeżdżam go z prędkością ponad 20 km/h), natpmiast z wiatrem i na leciutkim zjeździe miałem ok. 45 km/h bez większego pedałowania. Niestety na mojej trasie wiatr z reguły przeszkadzał... Na drodze spotkałem sporo bikerów, którzy tak jak ja ostatni dzień października postanowili spędzić aktywnie. Gdyby było nieco mniej wietrznie, pewnie większą uwagę zwróćiłbym na piękne kolory jesieni... Trasa: Świdnica-Pieszyce-Bielawa-Stoszowice-Budzów-Ząbkowice Śl.-Kamieniec Ząbkowicki-Paczków-Otmuchów-Nysa. Dystans 102,1 km z średnią 23 km/h. Jechałem zresztą mocno podziębiony- z bólem gardła i ogólnym osłabieniem. Poza tym miałem trzytygodniową przerwę. Pod koniec łapały mnie kurcze, co rzadko mi się zdarza.
Sezon 2010 powoli odchodzi w przeszłość. Nie był dla mnie rekordowy, bo zamyka się liczbą ok. 7600 km ( dokladnie jeszcze nie podliczyłem). Najciekawszym jego akcentem była ośmiodniowa wycieczka objadowa po Litwie.
- DST 141.20km
- Czas 06:05
- VAVG 23.21km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 10 października 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Sezon rowerowy jednak trwa! Jakoś udało mi się dziś wybrać na przejażdżkę, chociaż wszystko wskazywało się nie będzie to możliwe. Wyszła z tego całkiem przyjemna jazda wśród ostatnich chyba w tym roku mocnyhc promieni słonecznych. Na przyszły tydzień zapowiadany jest śnieg. Na psa urok!
Wyjechałem dziś koło godz. 8:30. Na poczatku ziąb był i lodowaty wiaterek. Na trawie szron i miejscmi na drodze topiejący lód, który pewnie skrystalizował nocną porą. Jednak gdy człek solidnie ubrany to nie straszne takie widoczki. Po drodze sporo było góreczek i górek, podziwiałem też jaskrawe kolory jesieni. Troche czułem sie surrealistycznie gdy w pewnym momencie posypało się prosto na mnie mrowie żółtych i rdzawych listków. Wraz z upływem czasu robiło się coraz cieplej, a to w głównej mierze za sprawą coraz lepszej pracy słoneczka, ale też wysiłu w kręceniu pod wspomniane górki. Większą część tarsy przemierzyłem z kolegą z Pieszyc- Mirkiem. Jechaliśmy sobie dyskutując po drodze o różnych sprawach. Wyłoniła się m.in. koncepcja przyszłorocznej jazdy dookoła Czech, w przypadku gdy mój planowany wyjazd do Rumunii okazałby się fantasmagorią... Wziałem też ze sobą aparat i pstryknęliśmy parę fotek. Są na nich nowa ścieżka rowerowa między Dzierżoniowem a Pieszycami ( właściwie nie znoszę ścieżek rowerowych, ale ta jakoś przypadła mi do gustu), Ząbkowice Śl. ( ratusz i tzw. "krzywa wieża"), zabytkowy most na Nysie Kłodzkiej w Bardzie oraz harce na Przełęczy Woliborskiej.
Podsumowanie:
- trasa: Świdnica-Wiry-Dzierżoniów-Pieszyce-Bielawa-Przedborowa-Ząbkowice Śl.-Kamieniec Ząbkowicki-Dzbanów-Bardo-Wojbórz ( tutaj wstrzymał nas nieco rozgrywany właśnie Rajd Dolnośląski, ale jakoś udało nam się uciec od tych ryczących potworów)-Wolibórz-Przełęcz Woliborska-Bielawa-Pieszyce-Bojanice-Świdnica,
- dystans 141,2 km,
- średnia 23 km/h, kiepskawa, ale było parę górek, poza tym kondycja już podupada...
- DST 122.80km
- Czas 04:59
- VAVG 24.64km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Sobota, 2 października 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Jazda, której miało nie być. Bo multum innych spraw. Ale się udało. Trasa:Świdnica-Nowa Ruda-Broumov (Czechy)-Mieroszów-Wałbrzych-Świdnica. Towarzyszyli mi koledzy:Miras z Pieszyc i Marcin z Jugowic...
- DST 91.60km
- Czas 03:48
- VAVG 24.11km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 26 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Po wczorajszej pieknej pogodzie, dziś niestety atak jesieni w stylu listopadowym. Zimno, deszczowo i nieciekawie. Wczoraj nie mogłem wybrać się na rower. Uczyniłem to dziś mimo dość kiepskich prognoz. Wyjechałem koło dziwsiatej, a jazdę rozpocząłem w lekkiej mżawce. Ubrałem się odpowiednio: był ciepły kombinezon, coś przeciwdeszczowego, coś na szyję, a na głowę ciepła czapka. Jednak mimo wypowiedzi na wstępie i złych zapowiedzi pogody, jakoś udało mi się zaliczyć jazdę w dość suchych warunkach. Jako się rzekło na początku nieco siąpiło, lecz później jakoś przestało. Było całkiem sucho, nawet nie można było spotkać kałuż. Tak więc jechałem sobie do przodu. nie bacząc na ołowiane chmury i lodowate podmuchy wiatru. Wiatr zresztą był męczący i nad wyraz uciążliwy. Im bliżej byłem celu, tym bardziej starał się mi zniechęcić jazdę. Na końcu nawet kląłem na niego trochę pod nosem, ale i tak dziękowałem Bogu za brak naturalnego prysznicu. Po przyjeździe do celu, a było koło czternastej, rozpadało się straszne deszczysko. Tak więc raczej mi się upiekło...
Tak jak dla mnie to była chyba jedna z moich ostatnich jazd w tym sezonie, bo w październiku i listopadzie niestety sprawy zawodowe nie pozwolą mi na uprawianie kolarstwa. Tak więc aby do wiosny!
Dzisiejsza trasa: Świdnica-Wiry-Łagiewniki-Strzelin-Borów-Wrocław. Średnia słaba,pewnie byłoby lepiej gdyby nie ten koszmarny wiatr. Z Wrocławia rower przyjechał do domu w bagażniku.
- DST 80.20km
- Czas 03:31
- VAVG 22.81km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 19 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Przełęcz Walimska. Mniej ukochana. Bo dużo kostki...
- DST 102.10km
- Czas 04:27
- VAVG 22.94km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Piątek, 10 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Moja ukochana Przełęcz Jugowska. Który to już raz...
- DST 110.00km
- Czas 04:21
- VAVG 25.29km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 5 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Świdnica-Kąty Wrocławskie-Środa Śl.-Żarów-Świdnica.
- DST 101.90km
- Czas 04:06
- VAVG 24.85km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Czwartek, 2 września 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Świdnica-Wałbrzych-Dzierżoniów-Wiry-Marcinowice-Wierzbna-Świdnica.
- DST 167.00km
- Czas 07:18
- VAVG 22.88km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Niedziela, 15 sierpnia 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Lato nie chce dać za wygraną. Choć jest dość spazmatyczne. Rano chmurzyło się i straszyło deszczem, było jednak parno. Spadły z tego może ze cztery krople, a potem powoli zaczęło się przejaśniać. W końcu zrobiło się duszno i skwarliwe. Wiał przy tym potępieńczy gorący wiatr. Dziś wyjazd w Karkonosz, a konkretnie na trasie: Świdnica-Lubachów-Wałbrzych-Mieroszów-Kamienna Góra-Przełęcz Kowarska-Przełęcz Okraj-Lubawka-Krzeszów-Grzędy-Czarny Bór-Stare Bogaczowice-Świebodzice-Komorów-Świdnica. Jechało się nawet dobrze, na początku niewielu widziałem rowerzystów. Chyba nie chcieli ryzykować zlania, na które się zanosiło. Od Przełeczy Kowarskiej na Okraj były jakieś zawody kolarskie, włączyłem się zatem dziarsko. Skutek był taki sobie, na podjeździe wyprzedziło mnie pięciu żylastych górali, no ale mnie też udało się wyminąc czterech zawodników. Cóż w tym sezonie formę mam raczej średnią. Na Okraju popatrzyłem sobie z zadumą na czeską stronę, przez chwilę miałem nawet zamiar puścić się w dół w kierunku Trutnowa, no ale nie miałem tyle czasu, przejazd dla mnie stroną czeską jest dłuższy o jakieś trzydzieści kilometrów.
- DST 108.70km
- Czas 04:09
- VAVG 26.19km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
uzupełnienie po dwóch latach...
Środa, 11 sierpnia 2010 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Świdnica-Wałbrzych-Jawor-Świdnica.