Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 319654.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.60 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

Kudowa Zdrój

Wtorek, 12 maja 2009 · dodano: 12.05.2009 | Komentarze 2

Rano jak w pracy patrzyłem przez okno, to jazda rowerowa wydawała się mało realna. Toć to był prawdziwy listopad. No ale od południa zaczęło się niebo przecierać. Jak wyjeżdżałem koło czwartej, to było ładne słoneczko. Ale ciepło raczej nie było, bo cały czas zawiewał lodowaty wiatr . Dobrze że wziąłem długą bluzę...
Dzisiejsz trasa: Wałbrzych-Mieroszów-Mezimesti-Lachov-Police nad Metuji-Bezdekov nad Metuji-Hronov-Mala Cermna-Kudowa Zdrój-Mala Cermna-Hronov-Velke Petrovice-Police nad Metuji-Ceska Metuje-Teplice nad Metuji-Zdonov-Mieroszów-Wałbrzych. Miejscowości wymieniłem dość szczegółowo, bo niby jechałem przez te same główne miasteczka, lecz trasa powrotna była jednak ciut inna. Nie brakowało krótkich aczkolwiek kąśliwych podjazdów... Przewietrzyłem wreszcie Zdechlaka... Po powrocie stwierdziłem że wyszła na nim całkiem przyzwoita średnia- ponad 25 km/h. W takim terenie jest to dość niezły wynik...




Nizina Ślaska

Sobota, 9 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 1

Piękna pogoda. Skwar i ukrop lejący się z nieba. To mi odpowiada... Trasa nizinna i łatwa:Wrocław-Żorawina-Węgry-Gniechowice-Kąty Wrocławskie-Środa Śląska-Malczyce-Lubiąż-Wołów-Oborniki Śląskie-Trzebnica-Wrocław. Parę hopek między Trzebnicą a Wrocławiem ( Wzgórza Trzebnickie). Przejechałem przez cały Wrocław głownymi ciągami w kierunku wyjazdu na Strzelin. Koszmar. Kostka wybita do granic możliwości, ścieżki rowerowe , którymi na poczatku próbowałem trochę jechać, nagle się kończą, nawał samochodów. Nie polecam...
Aby była dwójka z przodu, trochę dodatkowo pokręciłem się po Wrocławiu, choć bez przyjemności. Trcohę głupio by wyglądało, gdybym przejechał np. 198,9 km...




Wrocław

Piątek, 8 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 0

Jazda po pracy na trasie Wałbrzych-Pogorzała-Świdnica-Tąpadła-Jordanów Śl.-Borów-Węgry-Żórawina-Wrocław. Pogoda optymistycznie nastrajała do jazdy, choć już w samym Wrocławiu złapał mnie mały deszczyk. Trasa dość łatwa, trudniejszym elementem był podjazd na Przełęcz Tąpadła ( przejazd przy Ślęży).
Dystans 95,0 km w czasie 3:17 h. Osiągnąłem średnią-chyba najlepszą w swojej rowerowej przygodzie. Miałem pewne powody, aby szybko jechać




Przełęcz Walimska

Czwartek, 7 maja 2009 · dodano: 07.05.2009 | Komentarze 0

Wreszcie się wypogodziło, a więc można było wskoczyć na rowerek.
Dziś trasa przebiegała przez malownicze Góry Sowie. Chyba najbardziej lubię tu jeździć. Oto jej przebieg: Wałbrzych-Złoty Las-Pieszyce-Przełęcz Walimska 751 mnpm-Walim-Zagórze Śl.-Bojanice-Świdnica-Modliszów-Wałbrzych. Spory odcinek przejechany wspólnie z Mirasem56 z Pieszyc.




Niemcza

Wtorek, 5 maja 2009 · dodano: 05.05.2009 | Komentarze 2

Po majówce w Karkonoszach forma nieco wzrosła.
Dziś był wypadzik po bardziej płaskim terenie, ale paru podjazdów też nie brakowało. Trasa: Wałbrzych-Złoty Las-Pieszyce-Dzierżoniów-Niemcza-Łagiewniki-Boleścin-Świdnica-Pogorzała-Wałbrzych. Pogoda dość średnia, a więc przydały się długie spodnie, bluza oraz kurtka. Było zimno, spadło nawet parę kropel deszczu, ale gdybym napisał, że zmokłem, to sporo bym przesadził. Jazda bardzo sympatyczna i dająca dużo zadowolenia. Oby tak dalej.




Przełęcz Karkonoska

Niedziela, 3 maja 2009 · dodano: 03.05.2009 | Komentarze 4

Najtrudniejszy polski asfalt zaliczony! Na Przełecz Karkonoską można wjechać, gdy już się trochę w sezonie pojeździło. Ostatnie dwa kilometry wyciskają łzy i strugi potu. Na ok. 30 m ( jakieś 300 m przed przełęczą) zalegał śnieg, a więc musiałem podprowadzić rower. Nie byłem z tego zadowolony. Pogoda piękna i widoki kosmiczne.
Trasa: Borowice-Przełęcz Karkonoska-Szpindlerowy Młyn ( Spindleruv Mlyn)-Vrhlabi-Trutnov-Lubawka-Krzeszów-Czarny Bór- Boguszów-Gorce-Wałbrzych.
Na trasie było małe co-nieco i stąd rozwalony łokieć... :(




Wypad w Karkonosze

Czwartek, 30 kwietnia 2009 · dodano: 03.05.2009 | Komentarze 0

Niezła górska jazda na trasie Wałbrzych-Mieroszów-Chełmsko Śl.-Lubawka-Rozdroże Kowarskie-Przełęcz Okraj-Rozdroże Kowarskie-Przełęcz Kowarska-Kowary-Karpacz-Przełęcz pod Czołem-Borowice. Od Okraju do karpacza zlało mnie bezlitośnie...




Radków

Wtorek, 28 kwietnia 2009 · dodano: 28.04.2009 | Komentarze 0

Dzień coraz dłuższy, a więc można wybierać coraz dłuższe trasy. Dziś po raz pierwszy po pracy udało mi się przejechać ponad 100 km. To dla mnie znak, że sezon rozpoczął się na dobre. Trasa była urozmaicona, widoki piękne. Szczególnie wzruszył mnie zachód słońca nad Górami Wałbrzyskimi. Chyba robię się sentymentalny na stare lata
Trasa: Wałbrzych-Mieroszów-Broumov-Bozanov-Radków-Tłumaczów-Broumov-Hyncice-Mieroszów-Rybnica Leśna-Wałbrzych. Po drodze cztery razy przejeżdżałem przez granicę polsko-czeską.




wiatr

Niedziela, 26 kwietnia 2009 · dodano: 26.04.2009 | Komentarze 0

Jazda na trasie Wrocław-Żórawina-Kobierzyce-Gniechowice-Kąty Wrocławskie-Mietków-Żarów-Jaworzyna Śl.-Świebodzice-Wałbrzych.
Sakramencko wiało...




Góry Sowie w deszczu

Środa, 22 kwietnia 2009 · dodano: 22.04.2009 | Komentarze 0

Pojechałem w malownicze Góry Sowie. To chyba już jedno z nielicznych miejsc, gdzie samochody nie pchają się całymi stadami. Drogi wiodą przez lasy, jest cicho, spokojnie, pięknie. Drogi są dość dziurawe, zatem szosówką lepiej się tam nie pchać, lecz coś na grubszych oponkach spokojnie da sobie radę.Pogoda u mnie się pogorszyła. W czasie jazdy zlało mnie parę razy, ale jestem zadowolony z wycieczki. Cóz znaczy parę litrów wody wylanej na głowę, gdy można obejrzeć sobie np. panoramę Kotliny Kłodzkiej ?
Trasa :Wałbrzych-Pieszyce-Bielawa-Przełęcz Woliborska 711 mnpm- Wolibórz-Przygórze-Przełęcz Sokola 755 mnpm-Walim-Olszyniec-Wałbrzych