Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi RODDOS z miasteczka Wałbrzych. Mam przejechane 319654.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.60 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy RODDOS.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 83.00km
  • Czas 03:30
  • VAVG 23.71km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sympatyczna jazda przez Góry Sowie

Wtorek, 12 sierpnia 2008 · dodano: 12.08.2008 | Komentarze 0

Sympatyczna jazda przez Góry Sowie z zaliczeniem Przełęczy Jugowskiej, Przełęczy Sokolej,tamy w Zagórzu Śl. ( polecam, bo godna zobaczenia) oraz podjazdu Zagórze Śl.-Niedźwiedzica. Pogoda dobra, choć na koniec jazdy straszyły ołowiane chmury. Trasa zaliczona wraz z Darkiem-kolegą, który przyjechał pośmigać trochę po górkach i z którym juz niedługo będziemy walczyc na trasie Kołobrzeg-Wałbrzych...




  • DST 225.60km
  • Czas 10:50
  • VAVG 20.82km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ekstremalna wycieczka w góry.

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Komentarze 0

Ekstremalna wycieczka w góry. Niezła rzeźnia na polskich i czeskich podjazdach.Trasa wyjazdu: Wałbrzych-Lubawka-Rozdroże Kowarskie 787 mnpm-Przełęcz Kowarska 727 mnpm-Kowary-Przełęcz pod Średnicą 595 mnpm-"Kamienna Ławka" 787 mnpm-Jelenia Góra-Szklarska Poręba-Przełęcz Szklarska 886 mnpm-Harrachov-Rokytnice nad Jizerou-schronisko Dvoracky 1140 mnpm-Vrchlabi-Szpindlerowy Mlyn-Przełęcz Karkonoska 1198 mnpm-Sosnówka-Przełęcz pod Czołem 819 mnpm-Kowary.
Większość dystansu przejechana wspólnie z kolegą, z którym jeździliśmy po Pirenejach, a który na parę dni zakotwiczył w Kowarach.Ze względu na fakt, że do Kowar dojechaliśmy już po zmroku, odcinek Kowary-Wałbrzych przejechałem już samochodem (kolega podwiózł mnie do domu).
Co tu dużo gadać.Było ekstremalnie...Zaliczyliśmy mnóstwo ciężkich podjazdów, z których na uwagę zasługuję wszystkie, ale opiszę tylko trzy:
-Kamienna Ławka 787 mnpm, trudny podjazd w Rudawach Janowickich, ostanie dwa kilometry o średnim nachyleniu powyżej 10%, miejsami w porywach do 20%.Asfalt niezły, trasa wiedzie lasem. Zostawia się tu sporo potu...
-schronisko Dvoracky, jeden z trzech najtrudniejszych asfaltów jakie kiedykolwiek zaliczyłem ( dwa kolejne to Przełęcz Karkonoska od strony polskiej oraz schronisko Vyrovka), cztery kilometry masakry rowerowej, kilometry z kolejnym i średnimi nachyleniami ponad 10%, ponad 12%, ponad 15% i ostatni ponad 15%.Strasznie długie odcinki ( kilkusetmetrowe) o nachyleniu bliskim 20 %. Asfalt w znacznej części wygryziony, a w znacznej pokryty szutrem.W trakcie podjazdu zatrzymałem się dwa razy i na szutrze trudno było wystartować.Sądzę,że na przełożeniach typowo szosowych raczej będziemy pchać...Nie wiem co było bardziej trudne: wjazd czy zjazd na tym szutrze i slalomem między pieszymi, którzy licznie wędrowali na szlaku...Polecam jeśli ktoś chce zaznać prawdziwego podjazdu...
-Przełęcz Karkonoska ( co prawda "tylko" od strony czeskiej)- długi i męczący podjazd ( szczególnie po wszystkich poprzednich).Na przełęczy dali nową tabliczkę z napisem "Przełęcz Karkonoska 1200 mnpm". Czyżby ruchy górotwórcze wyniosły ją o dwa metry do góry? A to naciągacze...




  • DST 113.40km
  • Czas 04:27
  • VAVG 25.48km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rustykalna jazda wśród zapachów

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · dodano: 07.08.2008 | Komentarze 2

Rustykalna jazda wśród zapachów obornika i żętego zboża na trasie: Wałbrzych-Świdnica-Żarów-Jaworzyna Śl.-Pastuchów-Strzegom-Bolków-Sady Dolne ( i Górne też )-Stare Bogaczowice-Szczawno Zdrój-Wałbrzych.Pogoda piękna, bo upalna. Może to ostatni taki dzień tego lata.Po drodze sporo bikerów w różnym wieku, ale wszyscy zawzięcie pedałowali...Podczas jazdy po raz chyba tysięczny posłuchałem sobie The Doors.Powiem w obecnej nowomowie, The Doors wymiata...




  • DST 105.50km
  • Czas 04:19
  • VAVG 24.44km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś zaliczyłem traskę,

Wtorek, 5 sierpnia 2008 · dodano: 05.08.2008 | Komentarze 2

Dziś zaliczyłem traskę, którą mógłbym przejechać z zamkniętymi oczami...Przyjemność jazdy była jednak całkiem spora. Przebieg trasy wyglądał tak:Wałbrzych-Mieroszów-Broumov-Police nad Metuji-Teplice nad Metuji-Mieroszów-Krzeszów-Czarny Bór-Wałbrzych.Pogoda całkiem znośna, nie licząc wiatru, który hulał we wszystkie strony... Niestety w pracy zostawiłem swój odtwarzacz MP-3 i jechałem że tak powiem, o "suchych uszach"... W trakcie jazdy podgwidywałem sobie i nuciłem niektóre kawałki,ale ze względu na to, że strasznie fałszowałem, w końcu porzuciłem te muzyczne próby...W trakcie jazdy na głównym liczniku wyskoczyła magiczna liczba "10 000 km"...




  • DST 316.10km
  • Czas 13:05
  • VAVG 24.16km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś było liźnięcie Ziemi Lubuskiej

Niedziela, 3 sierpnia 2008 · dodano: 03.08.2008 | Komentarze 4

Dziś było liźnięcie Ziemi Lubuskiej i pobity rekord dystansu!
Trasa: Wałbrzych-Czarny Bór-Marciszów-Kaczorów-Złotoryja-Bolesławiec-Świętoszów-Żagań-Szprotawa-Przemków-Chocianów-Chojnów-Łukaszów-Jawor-Dobromierz-Świbeodzice-Wałbrzych.Najciekawsza część jazdy do przeprawa przez Bory Dolnośląskie.Piękny las, piękny zapach żywicy i piękna trasa.Pogoda na początku dość kapryśna i pochmurna, później nie skąpiła słońca. No, cóż jestem trochę podmęczony...
Parę zdjęć na stronce http://www.bikeforum.pl/showthread.php?p=74455&posted=1#post74455




  • DST 120.00km
  • Czas 04:36
  • VAVG 26.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś dość łatwa trasa (

Czwartek, 31 lipca 2008 · dodano: 31.07.2008 | Komentarze 5

Dziś dość łatwa trasa ( bez palpitacji serca na podjazdach, bo nie było ich za dużo, no ale kilka by się znalazło), która przebiegała tak:Wałbrzych-Świdnica-Żarów ( nazwa tej miejscowości jakoś dziwnie pasowała do panującej aury...)-Udanin-Rogoźnica-Dobromierz-Stare Bogaczowice-Jabłów-Czarny Bór-Wałbrzych.
Po drodze trochę bikerów, w tym kilku sakwiarzy dzielnie wiozących swój cały dobytek na stalowym rumaku... Rzecz jasna, machaliśmy sobie łapkami...
Ostatni dzień lipca napawa lekką nostalgią, bo oznacza,że do końca sezonu już z górki...
W czasie jazdy słuchałem sobie muzyczki, był m.in. Marek Grechuta i "Hop szklankę piwa". Teraz tytuł tej piosenki wprowadzam w czyn... Na zdrowie...




  • DST 115.60km
  • Czas 04:50
  • VAVG 23.92km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś wycieczka m.in. w

Wtorek, 29 lipca 2008 · dodano: 29.07.2008 | Komentarze 0

Dziś wycieczka m.in. w Rudawy Janowickie. Te ciekawe górki doskonale nadają się do rowerowych penetracji oraz do pieszych wędrówek. Zafudowałem sobie zatem szarżę na Przełęcz Rędzińska ( 802 mnpm). Jest to bardzo interesujący podjazd, niestety przez rowerzystów trochę zapomniany.Moim zdaniem śmiało można go nazwać najtrudniejszym asfaltem na Dolnym Śląsku, nie licząc rzecz jasna Karkonoszy. Podjazd jest zasadniczo asfaltowy, ale w wielu miejscach asfalt został nadgryziony ( wygryziony?) przez ząb czasu. Zatem podjazd ma ok. 6 km, z czego ostatnie 3 to istna ścianka z nachyleniem maksymalnym do 22%.Trochę dziś potu wylałem.
Trasa z grubsza wyglądała tak:Wałbrzych-Czarny Bór-Marciszów-Przełęcz Rędzińska-Pisarzowice-Miszkowice-Lubawka-Chełmsko Śl.-Mieroszów-Unisław Śl.-Głuszyca-Wałbrzych.
Pogoda do godz. 19 upalna, a potem... Pan Bóg przekręcił pstryczek i włączył klimatyzację...




  • DST 120.60km
  • Czas 04:59
  • VAVG 24.20km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś miałem się byczyć,

Niedziela, 27 lipca 2008 · dodano: 27.07.2008 | Komentarze 0

Dziś miałem się byczyć, ale doszedłem do wniosku,że najlepsze byczenie na rowerze.Pogoda tropikalna,nawet jak dla mnie ciut za ciepło.Słońce prażyło niemiłosiernie,był też solidny kręcący wiatr. Trasa pagórkowata z dwoma krzepkimi podjazdami, którym jak do tej pory nikt nie nadał nazwy.Jej przebieg: Wałbrzych-Mieroszów-Teplice nad Metuji-Broumov-Tłumaczów-Włodowice-Świerki-Głuszyca-Bystrzyca Górna-Modliszów-Wałbrzych.Wspomiane podjazdy to:
-odcinek Włodowice-Świerki, podjazd dwusekcyjny,najpierw ponad 3 km przy dość ostrych nachyleniach, potem z 1,5 km zjazdu i znowu podjazd ok. 2 km, ale tym razem łagodniejszy, droga zasadniczo asfaltowa, ale słowo "asfalt" w tym przypadku to sprawa bardzo umowna,
-serpentyny do Modliszowa, podjazd miejscami średni, miejscami łatwy, ale dość długi, bo ok. 6 km.




  • DST 233.00km
  • Czas 10:00
  • VAVG 23.30km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostra jazda po górach okalających

Sobota, 26 lipca 2008 · dodano: 26.07.2008 | Komentarze 1

Ostra jazda po górach okalających Kotlinę Kłodzką.Zaliczone Góry Złote, północna część Masywu Śnieżnika, Góry Bystrzyckie,Góry Orlickie, Góry Stołowe i na koniec już ( poza Kotliną Kłodzką)- Góry Kamienne.
Trasa z grubsza wyglądała tak: Wałbrzych-Pieszyce-Bielawa-Stoszowice-Ząbkowice Śl.-Kamieniec Ząbkowicki-Złoty Stok-Przełęcz Jaworowa 705 mnpm-Lądek Zdrój-Stronie Śl.-Przełęcz Puchaczówka 860 mnpm-Bystrzyca Kłodzka-Przełęcz Spalona 811 mnpm -("Autostrada Sudecka")-Zieleniec-Przełęcz Polskie Wrota 660 mnpm-Duszniki Zdrój-Przełęcz Lisia 790 mnpm-("Droga Stu Zakrętów")-Karłów-Radków-Broumov-Mieroszów-Wałbrzych.
Pogoda upalna ( stare kości wygrzane na maksa), kondycja dopisała,czego więcej chcieć. Było po prostu pięknie.Zdjęć nie ma, bo w taki upał nie chciało mi się brać plecaka ( w którym wożę aparat).Widoczki były godne, w co musicie uwierzyć na słowo."Autostrada Sudecka" na odcinku którym jechałem (Mostowice-Przełęcz Polskie Wrota) zrobiona bajecznie.Asfalt gładki jak wypielęgnowana skóra młodej dziewoi...




  • DST 119.80km
  • Czas 04:46
  • VAVG 25.13km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trasa średnia na jeża:Wałbrzych-Czarny

Wtorek, 22 lipca 2008 · dodano: 22.07.2008 | Komentarze 0

Trasa średnia na jeża:Wałbrzych-Czarny Bór-Marciszów-Kaczorów-Wojcieszów-Jawor-Dobromierz-Stare Bogaczowice-Szczawno Zdrój-Wałbrzych. Było dość zimno ( gdzie te uapły???) i w pierwszej części trasy parę razy złapał mnie przelotny upierdliwy deszcz.Później się trochę przejaśniło...Już wyraźnie widać, że dzień coraz krótszy...