Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec1 - 0
- 2026, Czerwiec19 - 0
- 2026, Maj14 - 0
- 2026, Kwiecień12 - 2
- 2026, Marzec10 - 0
- 2026, Luty1 - 0
- 2026, Styczeń1 - 0
- 2025, Grudzień2 - 0
- 2025, Listopad4 - 0
- 2025, Październik12 - 0
- 2025, Wrzesień12 - 0
- 2025, Sierpień15 - 0
- 2025, Lipiec18 - 0
- 2025, Czerwiec16 - 0
- 2025, Maj13 - 0
- 2025, Kwiecień12 - 0
- 2025, Marzec10 - 0
- 2025, Luty2 - 0
- 2025, Styczeń3 - 0
- 2024, Grudzień4 - 0
- 2024, Listopad5 - 0
- 2024, Październik10 - 0
- 2024, Wrzesień10 - 0
- 2024, Sierpień11 - 0
- 2024, Lipiec16 - 0
- 2024, Czerwiec12 - 0
- 2024, Maj14 - 0
- 2024, Kwiecień13 - 0
- 2024, Marzec11 - 0
- 2024, Luty6 - 0
- 2024, Styczeń2 - 0
- 2023, Grudzień5 - 0
- 2023, Listopad4 - 0
- 2023, Październik10 - 2
- 2023, Wrzesień15 - 11
- 2023, Sierpień13 - 4
- 2023, Lipiec15 - 0
- 2023, Czerwiec15 - 0
- 2023, Maj16 - 0
- 2023, Kwiecień10 - 0
- 2023, Marzec18 - 0
- 2023, Luty3 - 2
- 2023, Styczeń3 - 0
- 2022, Grudzień2 - 0
- 2022, Listopad4 - 0
- 2022, Październik10 - 0
- 2022, Wrzesień11 - 0
- 2022, Sierpień18 - 3
- 2022, Lipiec14 - 2
- 2022, Czerwiec14 - 5
- 2022, Maj14 - 2
- 2022, Kwiecień14 - 16
- 2022, Marzec10 - 8
- 2022, Luty6 - 0
- 2022, Styczeń4 - 0
- 2021, Grudzień3 - 0
- 2021, Listopad9 - 0
- 2021, Październik12 - 0
- 2021, Wrzesień13 - 0
- 2021, Sierpień13 - 0
- 2021, Lipiec16 - 0
- 2021, Czerwiec13 - 0
- 2021, Maj16 - 0
- 2021, Kwiecień7 - 0
- 2021, Marzec4 - 0
- 2021, Luty2 - 0
- 2021, Styczeń1 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad7 - 5
- 2020, Październik11 - 0
- 2020, Wrzesień14 - 0
- 2020, Sierpień12 - 0
- 2020, Lipiec16 - 0
- 2020, Czerwiec13 - 2
- 2020, Maj16 - 9
- 2020, Kwiecień16 - 10
- 2020, Marzec12 - 3
- 2020, Luty5 - 2
- 2020, Styczeń4 - 0
- 2019, Grudzień5 - 5
- 2019, Listopad8 - 5
- 2019, Październik13 - 2
- 2019, Wrzesień14 - 4
- 2019, Sierpień15 - 1
- 2019, Lipiec13 - 0
- 2019, Czerwiec20 - 5
- 2019, Maj14 - 0
- 2019, Kwiecień15 - 0
- 2019, Marzec11 - 0
- 2019, Luty6 - 0
- 2019, Styczeń2 - 0
- 2018, Grudzień4 - 5
- 2018, Listopad7 - 2
- 2018, Październik11 - 2
- 2018, Wrzesień13 - 0
- 2018, Sierpień16 - 5
- 2018, Lipiec18 - 0
- 2018, Czerwiec14 - 4
- 2018, Maj16 - 0
- 2018, Kwiecień14 - 0
- 2018, Marzec6 - 2
- 2018, Luty3 - 2
- 2018, Styczeń4 - 0
- 2017, Grudzień3 - 0
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Wrzesień9 - 10
- 2017, Sierpień18 - 0
- 2017, Lipiec16 - 0
- 2017, Czerwiec14 - 2
- 2017, Maj13 - 3
- 2017, Kwiecień9 - 2
- 2017, Marzec10 - 2
- 2017, Luty4 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień5 - 0
- 2016, Listopad4 - 0
- 2016, Październik14 - 0
- 2016, Wrzesień13 - 0
- 2016, Sierpień18 - 1
- 2016, Lipiec18 - 2
- 2016, Czerwiec13 - 6
- 2016, Maj18 - 5
- 2016, Kwiecień12 - 2
- 2016, Marzec7 - 0
- 2016, Luty5 - 0
- 2016, Styczeń2 - 0
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad5 - 0
- 2015, Październik12 - 0
- 2015, Wrzesień13 - 0
- 2015, Sierpień19 - 0
- 2015, Lipiec15 - 0
- 2015, Czerwiec16 - 2
- 2015, Maj14 - 0
- 2015, Kwiecień17 - 2
- 2015, Marzec9 - 4
- 2015, Luty5 - 0
- 2015, Styczeń5 - 6
- 2014, Grudzień5 - 0
- 2014, Listopad5 - 0
- 2014, Październik13 - 0
- 2014, Wrzesień9 - 0
- 2014, Sierpień18 - 0
- 2014, Lipiec12 - 0
- 2014, Czerwiec12 - 0
- 2014, Maj16 - 0
- 2014, Kwiecień16 - 2
- 2014, Marzec8 - 0
- 2014, Luty5 - 3
- 2014, Styczeń6 - 4
- 2013, Grudzień4 - 0
- 2013, Listopad4 - 3
- 2013, Październik11 - 0
- 2013, Wrzesień11 - 2
- 2013, Sierpień11 - 6
- 2013, Lipiec14 - 10
- 2013, Czerwiec20 - 0
- 2013, Maj13 - 7
- 2013, Kwiecień12 - 2
- 2013, Marzec4 - 3
- 2013, Luty3 - 6
- 2012, Grudzień2 - 2
- 2012, Listopad4 - 2
- 2012, Październik10 - 7
- 2012, Wrzesień12 - 9
- 2012, Sierpień8 - 3
- 2012, Lipiec14 - 0
- 2012, Czerwiec19 - 0
- 2012, Maj14 - 0
- 2012, Kwiecień10 - 4
- 2012, Marzec10 - 0
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń2 - 5
- 2011, Grudzień3 - 0
- 2011, Listopad4 - 0
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień12 - 0
- 2011, Sierpień6 - 0
- 2011, Lipiec12 - 0
- 2011, Czerwiec14 - 0
- 2011, Maj14 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec6 - 0
- 2011, Styczeń1 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień5 - 0
- 2010, Sierpień5 - 0
- 2010, Lipiec9 - 0
- 2010, Czerwiec11 - 0
- 2010, Maj11 - 0
- 2010, Kwiecień9 - 0
- 2010, Marzec10 - 0
- 2010, Luty2 - 0
- 2009, Listopad11 - 0
- 2009, Październik4 - 0
- 2009, Wrzesień7 - 0
- 2009, Sierpień10 - 0
- 2009, Lipiec7 - 0
- 2009, Czerwiec14 - 0
- 2009, Maj12 - 15
- 2009, Kwiecień13 - 13
- 2009, Marzec5 - 4
- 2009, Luty2 - 6
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 3
- 2008, Listopad12 - 7
- 2008, Październik5 - 8
- 2008, Wrzesień14 - 6
- 2008, Sierpień15 - 15
- 2008, Lipiec15 - 11
- 2008, Czerwiec17 - 24
- 2008, Maj18 - 34
- 2008, Kwiecień12 - 19
- 2008, Marzec10 - 19
- 2008, Luty5 - 6
- 2007, Grudzień1 - 4
- 2007, Październik8 - 0
- 2007, Wrzesień9 - 0
- 2007, Sierpień12 - 0
- 2007, Lipiec18 - 2
- 2007, Czerwiec11 - 0
- 2007, Maj15 - 0
- 2007, Kwiecień13 - 0
- 2007, Marzec8 - 0
- 2006, Wrzesień8 - 0
- 2006, Sierpień14 - 0
- 2006, Lipiec16 - 0
- 2006, Czerwiec13 - 0
- 2006, Maj15 - 2
- 2006, Kwiecień17 - 0
- 2006, Marzec4 - 0
- 2005, Wrzesień8 - 0
- 2005, Sierpień13 - 0
- 2005, Lipiec13 - 0
- 2005, Czerwiec13 - 0
- 2005, Maj13 - 0
- 2005, Kwiecień13 - 2
- 2005, Marzec7 - 0
- 2004, Wrzesień9 - 0
- 2004, Sierpień13 - 0
- 2004, Lipiec12 - 0
- 2004, Czerwiec11 - 0
- 2004, Maj14 - 0
- 2004, Kwiecień15 - 0
- 2004, Marzec5 - 0
- 2003, Październik1 - 0
- 2003, Wrzesień7 - 0
- 2003, Sierpień10 - 0
- 2003, Lipiec13 - 0
- 2003, Czerwiec12 - 0
- 2003, Maj14 - 0
- 2003, Kwiecień12 - 0
- 2003, Marzec2 - 0
- 2002, Październik1 - 0
- 2002, Wrzesień11 - 0
- 2002, Sierpień13 - 0
- 2002, Lipiec12 - 0
- 2002, Czerwiec10 - 0
- 2002, Maj13 - 0
- 2002, Kwiecień2 - 2
- DST 101.90km
- Czas 04:08
- VAVG 24.65km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Dziś odczuwałem wielką przyjemność
Poniedziałek, 21 lipca 2008 · dodano: 21.07.2008 | Komentarze 0
Dziś odczuwałem wielką przyjemność jazdy.Zawsze lubię jeździć, ale dziś miałem szczególnie dobre wrażenia. Trasa po G. Sowich i G. Kamiennych wygladała tak : Wałbrzych-Złoty Las-Lutomia Dolna-Mościsko-Tuszyn-Dzierżoniów-Pieszyce-Przełęcz Jugowska 805 mnpm-Sokolec-Przełęcz Sokola 755 mnpm( wjazd odcinkiem sztywniejszym, w Sokolcu na mostku trzeba skręcić w lewo i mamy ok. 1 km podjazdu z nachyleniem ok. 15%, jest w co deptać)-Walim-Głuszyca-Rybnica Leśna-Unisław Śl.-Wałbrzych. W czasie jazdy słuchałem sobie muzyczki, a mianowicie m.in. Maanamu. Na rowerowe wojaże polecam zwłaszcza piosenki:
-"Raz,dwa"- z tekstem m.in."Z dołu do góry, z góry na dół (...), falowanie i spadanie"- w sam raz do mojej dzisiejszej jazdy,
-"Nie poganiaj mnie" - z tekstem "Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech, nie poganiaj mnie, bo gubię rytm"... No dziś nie dla mnie, bo jechałem sam, ale może komuś się przyda jak jego towarzysz wycieczki będzie gnał na złamanie karku i zmuszał do tego samego...
Pogoda całkiem niezła. Na zjazdach mnie trochę przewiało.Zapowiadają na koniec tygodnia upały. To mi pasuje.Wreszcie wygrzeję swoje stare wampirze kości. Wampiry co prawda nie lubią słońca, bo zamienia ich w obłok pary. No ale ja jestem wyjątkiem wśród wampirzego klanu.
- DST 155.70km
- Czas 07:27
- VAVG 20.90km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Kolejna fajna jazda po Karkonoszach.
Sobota, 19 lipca 2008 · dodano: 19.07.2008 | Komentarze 1
Kolejna fajna jazda po Karkonoszach. Trasa: Wałbrzych-Mieroszów-Adrspach-Chvalec-Trutnov-Pec pod Snezkou-schronisko Vyrovka 1357 mnpm-Modre sedlo 1509 mnpm-Pec pod Snezkou-Przełęcz Okraj 1046 mnpm-Lubawka-Krzeszów-Czarny Bór-Wałbrzych.
Atak na najtrudniejszy czeski podjazd asfaltowy zakończony powodzeniem.Podjazd właściwie rozpoczyna się już od Trutnova i do Pecu pod Śnieżką liczy sobie ponad 20 km. Droga powoli pnie się do góry, nachylenia niewielkie ( może do 5-6 %), czasem wypłaszczenia.Ale już w samym Pecu zabawa się kończy.Pięć kilometrów podjazdu do schroniska Vyrovka zasługuje na miano podjazdu bardzo ciężkiego. Cóż można powiedzieć...? Niech powiedzą liczby...Na bardzo długich odcinkach nachylenie dochodzi do 20%, a czasem przekracza tę wartość.Nieraz chce się zsiąść z roweru...Asfalt niezły. Widoki dopiero na końcu, bo droga wiedzie przez las.W środkowym odcinku jest nawet drobny zjazd. Zrobiłem pewien błąd, bo postanowiłem robić zdjęcia od momentu, gdy zaliczę najwyższy punkt, a mianowicie okolice Modrego sedla. Pogoda w górach jest zmienna.Gdy byłem na piku, przyszła pogoda listopadowa: zimny deszcz i gęsta mgła. Zero widoków. Podjazd od Vyrovki do Modrego sedla już raczej lajtowy, w porównaniu do wcześniejszych odcinków.Średnio coś koło 10%. Właściwie Modre sedlo jest kilkadziesiat metrów od drogi, którą jechałem, natomiast miejsce piku, to kapliczka poświęcona ofiarom gór. Dzięki niej ( i jej murowanej i zadaszonej konstrukcji) ja nie stałem się kolejną ofiarą Karkonoszy, bo przeczekałem tam nawałnicę.Potem był szybki zjazd, ale na hamulcach. Miłośników 100 km/h zapraszam do tego zjazdu. Z pewnością zjadą z taką prędkością, ale będzie to ich ostatni zjazd... Ja miałem skromne 70 km/h...Potem na deser była kolejna wspinaczka na Przełęcz Okraj, no ale to już był pikuś...
- DST 124.30km
- Czas 05:05
- VAVG 24.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Mimo pesymistycznych zapowiedzi,
Środa, 16 lipca 2008 · dodano: 16.07.2008 | Komentarze 0
Mimo pesymistycznych zapowiedzi, pogoda dopisała. Było dość ciepło, bezdeszczowo, ale wietrznie. Trochę się chmurzyło, lecz deszczyk sobie odpuścił. Dzisiejsza trasa urozmaicona : Wałbrzych-Olszyniec-Walim-Przełęcz Walimska-Pieszyce-Dzierżoniów-Piława Górna-Ząbkowice Śl.-Rudnica-Bielawa-Pieszyce-Bystrzyca Górna-Złoty Las-Wałbrzych. W sobotę planuję jazdę w Karkonoszach i atak na najcięższy czeski asfalt - schronisko Vyrovka i Modre sedlo. Wjazd na ponad 1500 mnpm...
- DST 124.10km
- Czas 05:12
- VAVG 23.87km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Dziś 14 lipca, święto narodowe
Poniedziałek, 14 lipca 2008 · dodano: 14.07.2008 | Komentarze 0
Dziś 14 lipca, święto narodowe Francji, rocznica zburzenai Bastyli przez rozsierdzony paryski lud. Jako że lubię Francję, postanowiłem to jakoś uczcić i też coś zburzyć.Jestem jednak raczej pacyfistą i nie lubię tak dramatycznych wydarzeń jak niszczenie okazałych budowli. Postanowiłem zatem zburzyć harmonogram moich rowerowych jazd i przy poniedziałku ( a w dzień ten raczej leniuchuję) zaliczyć jakąś traskę.
Moja dzisiejsza droga w ciekawy sposób połączyła klamrą Góry Sowie i Góry Stołowe, a przebiegała z grubsza tak: Wałbrzych-Olszyniec-Walim-Przełęcz Sokola-Nowa Ruda-Radków-Droga Stu Zakrętów-Karłów-Ostra Góra-Machovska Lhota-Bely-Police nad Metuji-Teplice nad Metuji-Mieroszów-Rybnica Leśna-Wałbrzych. Mnóstwo fajnych podjazdów i w sumie dość ciężka trasa. Oprócz podjazdów na P.Sokolą i do Karłowa, niezłe są dwa bardzo sztywne ( ale niezbyt długie, bo liczące po ok. 1,5 km) odcinki na trasie Machov-Police nad Metuji przez Bely.Po jeździe pełne zadowolenie.... Dziwny kryzys, który dopadł mnie pod koniec ubiegłego tygodnia odszedł w siną dal. W trakcie jazdy, aby dać wyraz francuskim sympatiom, podgwizdywałem sobie "Marsyliankę".
Teraz idę pooglądać nagrany skwapliwie dzisiejszy etap Tour de France i wjazd na Col du Tourmalet. Ponad miesiac temu sam tam wjeżdżałem, a zatem porównam sobie naoczne wrażenia z tym, co pokaże TV...
- DST 112.40km
- Czas 04:46
- VAVG 23.58km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Turystyczna przejażdżka z objadaniem
Sobota, 12 lipca 2008 · dodano: 12.07.2008 | Komentarze 0
Turystyczna przejażdżka z objadaniem się czereśniami prosto z drzewa oraz pstrągiem prosto z wody. Trasa: Wałbrzych-Pieszyce-Bielawa ( tu właśnie miało miejsce wspomniane obżarstwo,bo umówiony byłem na nie z kolegą...)-Przełęcz Woliborska 711 mnpm ( mocny podjazd, ale bez przesady)-Nowa Ruda-Tłumaczów-Broumov-Mieroszów-Wałbrzych. W czsie jazdy było pochmurno i padał przelotny deszcz, ale do wytrzymania..... Jazda w ramach lekkiego odpoczynku...
- DST 116.40km
- Czas 04:35
- VAVG 25.40km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Choć wyjechałem ok. 16,
Piątek, 11 lipca 2008 · dodano: 11.07.2008 | Komentarze 0
Choć wyjechałem ok. 16, przez 3 godziny towarzyszyło mi ciężkie powietrze i duchota.Do tego mocne podmuchy gorącego i silnego wiatru- najczęściej w twarz. Trasa nawet ciekawa,ale pozbawiona jakichs nadzwyczajnych trudności. bo i czego wymagać od jazdy po pracy...? A więc droga przebiegała tak :Wałbrzych-Bystrzyca Grn-Lutomia Dla-Mościsko-Kiełczyn-Wiry-Tąpadła-Sobótka-Mietków-Borzygniew-Imbramowice-Żarów-Jaworzyna Śl.-Świebodzice-Wałbrzych. Forma coś dziwnie słaba.W połowie dystansu odczuwałem dziwną słabość w nogach. Może po niedzielnej katordze w Karkonoszach? Tak czy owak stoi przede mną dylemat. Albo pojechać w weekend na przełamanie, albo sobie ździebko odpocząć. Zobaczymy... W każdym razie raczej po dużych górach jeździł w sobotę lub niedzielę nie będę.
- DST 107.40km
- Czas 04:19
- VAVG 24.88km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Ciekawa trasa pograniczem polsko-czeskim:
Środa, 9 lipca 2008 · dodano: 09.07.2008 | Komentarze 0
Ciekawa trasa pograniczem polsko-czeskim: Wałbrzych-Mieroszów-Broumov-Bozanov-Radków-Ścinawka-Tłumaczów-Broumov-Janovicky-Głuszyca-Zagórze Śląskie-Złoty Las-Wałbrzych. Po drodze miałem i słońce, i mocny wiatr w twarz i wreszcie ciepły lipcowy deszczyk. W sumie dość ciepło i przyjemnie. Godny polecenia jest podjazd w Janovickach. Końcówka dość ostra 2 km ok. 12 %. Potem Przełęcz pod Czarnochem ( coś 650 mnpm, dokladnie nie pamiętam) i zjazd po kamieniach do Głuszycy. Oj, mój rower nie lubi takiej nawierzchni. Trochę się buntował i stawał dęba. No ale ma cienkie oponki, a na nich minimalny bieżnik. Z lubością przywitałem asfalt (mocno nadgryziony przez ząb czasu). Swoją drogą nasze asfalty czasem powodują konieczność stoczenia rozpaczliwej walki o przeżycie...
- DST 245.50km
- Czas 11:28
- VAVG 21.41km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Dziś była ciężka jazda po
Niedziela, 6 lipca 2008 · dodano: 06.07.2008 | Komentarze 2
Dziś była ciężka jazda po wysokich górach.Trasa: Wałbrzych-Czarny Bór-Marciszów-Kamienna Góra-Przełęcz Kowarska 727 mnpm-Karpacz-Przełęcz pod Czołem 819 mnpm-Borowice-Przełęcz Karkonoska 1198 mnpm ( najbardziej stromy asfalt w Polsce, miejscami ponad 25 %, ostatnie 2 km- ściana płaczu)-(Czechy)-Szpindlerowy Młyn-Vrchlabi-Hrabacov-Horni Misecky-Vrbatova Bouda 1397 mnpm-Vrchlabi-Mlade Buky-Zacler-(Polska)-Lubawka-Krzeszów-Czarny Bór-Wałbrzych. Widoki w Karkonoszach bajeczne,bo dziś była piękna pogoda i duża widoczność. Wjazd na prawie 1400 m niczego sobie, ale Przełęcz Karkonoska jest nie do pobicia. Zapraszam wszystkich z nizin...
Jak kto ciekaw widoków z 1400 mnpm, to zapraszam na stronę http://www.bikeforum.pl/showthread.php?p=63661#post63661
- DST 124.30km
- Czas 05:05
- VAVG 24.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Fajniuśka jazda w większości
Czwartek, 3 lipca 2008 · dodano: 03.07.2008 | Komentarze 1
Fajniuśka jazda w większości po terenie pięknej Czeskiej Republiki.Trasa mocno pofałdowana, ale bez dramatycznych podjazdów ( i zjazdów, choć właściwie jeden zjazd by się znalazł, bo docisnąłem na nim do 70 km/h, był to zjazd do Cervenego Kostelca, momentami z nachyleniem do 15 %). A więc trasa przebiegała tak:Wałbrzych-Mieroszów-Teplice nad Metuji-Starkov-Cerveny Kostelec-Rtyne v Podkrkonosi-Upice-Trutnov-Lubawka-Krzeszów-Czarny Bór-Wałbrzych. Po czeskiej stronie całe rzesze rowerzystów. Machaliśmy sobie łapkami i mówiliśmy "ahoj!". Po polskiej stronie bikerów nieco mniej. Pogoda upalna, nawet mocno po szesnastej, kiedy rozpocząłem jazdę. No ale pod koniec- na ostatnich trzech kilometrach złapał mnie ciepły letni deszczyk, a drogę rozświetlały niezbyt odległe błyskawice.
- DST 117.20km
- Czas 04:42
- VAVG 24.94km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy dzień lipca przyniósł
Wtorek, 1 lipca 2008 · dodano: 01.07.2008 | Komentarze 1
Pierwszy dzień lipca przyniósł idealną pogodę na rower.Zatem skorzystałem z tego i wyruszyłem w traskę, której przebieg wyglądał tak: Wałbrzych-Marciszów-Miedzianka-Jelenia Góra-Kowary-Przełęcz Kowarska 727 mnpm-Kamienna Góra-Wałbrzych.
Odcinek trasy między Jelenią Góra a Kowarami z piękną panoramą Karkonoszy. Na wycieczki po pracy nie biorę aparatu, zatem musicie uwierzyć mi na słowo.Na pierwszym planie majestatyczna Śnieżka, która zawsze dziwnie mnie hipnotyzuje... W Karkonoszach nie ma śniegu, nawet Śnieżka zrzuciła już biała pelerynkę.... Dziś ze Śnieżki musiał być fenomenalny widok, bo na niebie prawie wcale chmurek...
Trasa w miarę górzysta, ale podjazd na Przełęcz Kowarską raczej lajtowy.